Dyskusje na temat obniżającego się poziomu czytelnictwa w Polsce nie ustają. Niestety statystyki nie są obiecujące, rzadko który mieszkaniec naszego kraju czyta w roku więcej niż jedną książkę. Niemniej jednak są rzesze osób, które nie wyobrażają sobie życia bez literatury. Tak zwane mole książkowe buszują w nowościach literackich, sięgają do klasyki i komentują to, co w literaturze wartościowe albo – co w ogóle niegodne uwagi.

Bardzo pokaźnym gronem stałych fanów może poszczycić się literatura fantastyczna. Ponieważ nie jest tworem jednolitym, jej czytelnicy również są bardzo zróżnicowani. Ścisłe, matematyczne umysły z zacięciem śledzą pozycje fantastyki naukowej i oceniają prawdopodobieństwo opisanych osiągnięć nauki i techniki. Miłośnicy fantastycznego świata baśniowego zamieszkałego przez elfy, driady, smoki i jednorożce sięgają po literaturę fantasy. Grupa o mocnych nerwach i potrzebie przeżywania strachu emocjonują się z kolei przy fantastyce grozy.

Wśród starszej, tradycyjnej literatury, dużą popularnością cieszą się zgrabnie napisane, pełne rozmachu powieści z gatunku historycznych. Na tle wydarzeń historycznych dzieją się awanturnicze przygody, sensacyjne zdarzenia, dokonują się bohaterskie czyny. Wystarczy przypomnieć sobie “Trzech muszkieterów” Aleksandra Dumasa, aby zrozumieć fenomen powieści historycznych.

Podobną popularnością cieszą się romanse. Od wieków płeć piękna uwielbia zaczytywać się w pięknych, romantycznych historiach, najlepiej pełnych zdrad i namiętności. Wątki romansowe bądź skandalizujące można tez często odnaleźć w literaturze biograficznej. Gatunek ten należy do najlepiej sprzedającej się kategorii, a także do książek bardzo chętnie czytanych przed snem.

Pewnym nowum na literackiej mapie jest książka on-line. Przeznaczona do czytania w internecie w dowolnym porządku jest zjawiskiem ciekawym, ale chyba nie rewolucyjnym.